Profesjonalny sklep z kawą i ekspresami

Profesjonalny sklep
z kawą i ekspresami

(32) 284 70 32 sklep@cafesilesia.pl

(32) 284 70 32sklep@cafesilesia.pl


Koniec karnawału z przepisem na kawę moretta.

Odliczamy już dni do końca karnawału. I dlatego ten wpis chcielibyśmy poświęcić jego symbolom, a dokładniej jednemu z nich. Prawdopodobnie najsłynniejszym i chyba najsilniej oddziałującym na wyobraźnię jest oczywiście maska, będąca nieodłącznym atrybutem karnawału w Wenecji, którego ducha z jednej strony (jak powie wielu malkontentów) dawno strawił komercyjny charakter tego święta. Lecz z drugiej strony, nie łatwo jest odwrócić oczy od tej miejscami kiczowatej imprezy, kiedy istnieje do niej tak wiele nawiązań w kulturze i sztuce. I tutaj chcemy bliżej przyjrzeć się właśnie jednemu ze wspomnianych atrybutów, który wydaje nam się niezwykle intrygujący. A jest nim maska moretta. Dlaczego ona? Po pierwsze, ze względu na jej osobliwą cechę. Ale głównie oczywiście dlatego, że coś łączy ją z kawą. Co mianowicie? Czytajcie dalej, by się dowiedzieć.

 

Wenecja.

Karnawał w Wenecji (Carnevale di Venezia) trwa kilkanaście dni i w przeciągu tego czasu przez to miasto przewijają się tysiące ludzi, głodni imprez oraz widowisk, jakimi są głównie pochody ludzi w maskach oraz chyba najbardziej znane wydarzenie, czyli lot anioła (Il Volo dell'Angelo). Oczywiście głównym świadkiem tego mogącego przyprawić o zawrót głowy theatrum jest plac Św. Marka, na którego scenie rozgrywa się większa część karnawałowego szaleństwa, „pożegnania z mięsem”, czyli słynnego balu maskowego jakim jest to „święto błaznów”, przebierańców.

Rozkwit tego hołdu dla wystawnego stylu życia zbiegł się z upadkiem republik. I przypuszczalnie stąd huczną maskaradę przenika powab dekadencji. Rozpoczyna się wówczas okres swobody obyczajowej.

Nie przypadkowo większość strojów jest stylizowanych na te z wieku XVII, bowiem to właśnie wtedy impreza nabrała rozgłosu i cieszyła się niesłabnącą sławą aż do podpisania pokoju w Campo Formio pod koniec wieku XVIII, na mocy którego Napoleon zwrócił Austriakom ten „najwspanialszy salon Europy” (jak nazywał Wenecję) i wtedy karnawał został zniesiony. Przerwa trwała bardzo długo, bo o ile w XIX w. pojawiały się próby przywrócenia tej tradycji, to ostatecznie udało się to włoskiemu rządowi dopiero w 1979r.

 

Maska.

W koloryt tego ulicznego święta na trwałe wpisała się maska. Jest elementem, który leży na granicy tzw. kultury popularnej i kultury wysokiej, bo obraz twarzy przesłoniętych częściowo lub całkowicie przez różnego typu, charakterystyczne zdobienia niemal każdemu automatycznie przywodzi na myśl wenecki karnawał. A stało się to nie za sprawą Instagrama, masowo wykonywanego „selfie”, czy mówiąc najkrócej dzięki Internetowi, ale dzięki takim malarzom jak Giandomenico Tiepolo (Scena karnawałowa, 1750r.), Pietro Longhi (Wystawa nosorożca w Wenecji, ok. 1751r.) czy jego naśladowcy (dziś pewnie powiedzielibyśmy wręcz plagiatorowi), Giuseppe de Gobbis (Salon gry, 1760r.)., którzy na płótnach dokumentowali nie tylko słynne weneckie wydarzenie, ale również życie codzienne, któremu również maski towarzyszyły (np. gracze w domach gry mogli je nosić).

Wspomnianej już karnawałowej swobodzie obyczajowej maski sprzyjały znakomicie, niwelując różnice w statusie społecznym, wieku czy płci. W maskach mieszkańcy byli i są sobie równi, tajemniczy i tak samo piękni. Dlatego to również czas przedstawień poetycko-erotycznych, pantomimicznych i muzycznych.

Scena karnawałowa Giandomenico Tiepolo

Scena karnawałowa, Giandomenico Tiepolo, 1750r.

 

Wystawa nosorożca w Wenecji Pietro Longhi

 fragment obrazu Wystawa nosorożca w Wenecji, Pietro Longhi, 1751r.

 

Salon gry Giuseppe de Gobbis

Salon gry, Giuseppe de Gobbis, 1760r.

Moretta.

Spośród wszystkich masek bogato zdobionych, o niezwykłych kształtach wybraliśmy tę najmniej ekstrawagancką, jeśli chodzi o wygląd, za to niezwykle ciekawą, jeśli spojrzeć na jej właściwość. Jest nią maska moretta. Jest bodaj jedyną, którą podtrzymuje się przy twarzy…zębami. Od wewnątrz maska wyposażona jest w specjalny uchwyt, rodzaj guziczka, który przygryziony powoduje, że maska nie spada. A zatem anonimowość tego, kto ją nosi jest chroniona podwójnie, bowiem nie sposób tak zamaskowanej osoby nawet rozpoznać po głosie. Ten rodzaj maski znajdziemy chociażby na pokazanym tutaj obrazie Pietro Longhi (z tyłu stojąca kobieta w czarnej masce).

I tak dotarliśmy do równie niezwykłego przepisu na kawę, jakim jest kawa…Moretta, która w przeciwieństwie do opisywanej maski raczej rozwiązuje język aniżeli powoduje, że staniemy się milczący, bowiem do jej przygotowania potrzebujemy:

40 ml espresso
20 ml anyżówki
10 ml rumu
10 ml brandy
2 łyżeczki cukru trzcinowego
skórkę z cytryny

Café Moretta

A oto jak przygotowujemy tę kawę:

  1. Wlewamy anyżówkę, rum i brandy do niewielkiego garnka.
  2. Do alkoholu dodajemy cukier i podgrzewamy aż do jego rozpuszczenia.
  3. Przelewamy alkohol z cukrem do szklanki, na wierzch której wlewamy espresso.
  4. Napój możemy przyozdobić skórką z cytryny. 

I gotowe!

Kawa w takim połączeniu będzie doskonałym, przyjemnie rozgrzewającym finałem karnawału.

Zapisz się do newslettera!

otrzymaj dodatkowe
20zł na dalsze zakupy

Jura Fiorenzato Etno cafe Doubleshot Coffeeproficiency Caffen Mokito La Brasiliana Agust Cafe Izzo Fantino Meseta Varesina Lavazza Bezzera Bialetti
do góry
{nocache:9971101a4dae570a1f2b8f8bade3b244#0}
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl