Na odchudzanie kawa niepalona - czy aby na pewno?

2017-08-13
Na odchudzanie kawa niepalona - czy aby na pewno?

W pogoni za idealną sylwetką sięgamy po różne metody na odchudzanie. Od suplementów i tabletek, przez napary z ziół, aż po restrykcyjne diety i katorżnicze ćwiczenia. Oczywiście pragniemy wierzyć w cudowne działanie leków i innych środków doustnych. Każdy z nas chciałby przecież jeść i pić na co ma tylko ochotę, niezbyt się przemęczać, a przy tym mieć figurę modelki/modela. I tak, kiedy w mediach masowych zrobiło się głośno o zielonej kawie i jej (rzekomo) zbawiennych właściwościach odchudzających, nagle na sklepowych półkach zaczęło brakować tego dość egzotycznego produktu. Zaufaliśmy dumnie brzmiącym sloganom, lecz czy ktokolwiek z nas poszukał więcej informacji o działaniu zielonej kawy? Dziś o tym, czy warto inwestować w surową kawę.

Czym jest zielona kawa?

Wbrew pozorom zielona kawa to nie żadna specjalna odmiana kofeinowych ziaren, które wykazują właściwości odchudzające, lecz dokładnie ten sam rodzaj, co używany do produkcji tradycyjnej czarnej, aromatycznej kawy. Jedyna różnica polega na tym, że ziarna zielonej kawy nie są poddawane obróbce termicznej (wypalaniu). Należy mieć na uwadze, że w czasie prażenia w specjalnych maszynach, w temperaturze 250 stopni Celsjusza smak kawy zmienia się nie do poznania. Ziarna zyskują bowiem około siedmiuset związków aromatyczno-smakowych. Stąd też nie dziwi, że smak zielonej kawy pozostawia wiele do życzenia i kojarzyć się może raczej z błotem, aniżeli intensywnym, kremowym espresso.

Czy w opowieści o surowej kawie kryje się choć ziarno prawdy?

Tak, jak w każdej historii, tak i w tej o cudownych właściwościach zielonej kawy znaleźć można pewien element prawdy. Surowe ziarna kawowca zawierają w sobie kwas chlorogenowy, który wykazuje działanie antyoksydacyjne, a także hamuje wchłanianie węglowodanów. Tym samym organizm jest zmuszony do korzystanie ze zgromadzonych zapasów tłuszczów. Zalana zagotowaną wodą zielona kawa uwalnia jednakże tak mało tych substancji, że ich skuteczność jest wprost znikoma. Wobec tego spożywanie naprawdę niedobrego, błotnistego w smaku naparu absolutnie mija się z celem. Zielona kawa ani nie odchudza, ani nie smakuje.

Pokaż więcej wpisów z Sierpień 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel