Ostatnie dni karnawału z przepisem na kawę moretta.

2019-03-01
Ostatnie dni karnawału z przepisem na kawę moretta.

Wenecja.

Karnawał w Wenecji (Carnevale di Venezia) trwa kilkanaście dni i w przeciągu tego czasu przez to miasto przewijają się tysiące ludzi, głodni imprez oraz widowisk, jakimi są głównie pochody ludzi w maskach oraz chyba najbardziej znane wydarzenie, czyli lot anioła (Il Volo dell'Angelo). Oczywiście głównym świadkiem tego mogącego przyprawić o zawrót głowy theatrum jest plac Św. Marka, na którego scenie rozgrywa się większa część karnawałowego szaleństwa, „pożegnania z mięsem”, czyli słynnego balu maskowego jakim jest to „święto błaznów”, przebierańców.

Rozkwit tego hołdu dla wystawnego stylu życia zbiegł się z upadkiem republik. I przypuszczalnie stąd huczną maskaradę przenika powab dekadencji. Rozpoczyna się wówczas okres swobody obyczajowej.

Nie przypadkowo większość strojów jest stylizowanych na te z wieku XVII, bowiem to właśnie wtedy impreza nabrała rozgłosu i cieszyła się niesłabnącą sławą aż do podpisania pokoju w Campo Formio pod koniec wieku XVIII, na mocy którego Napoleon zwrócił Austriakom ten „najwspanialszy salon Europy” (jak nazywał Wenecję) i wtedy karnawał został zniesiony. Przerwa trwała bardzo długo, bo o ile w XIX w. pojawiały się próby przywrócenia tej tradycji, to ostatecznie udało się to włoskiemu rządowi dopiero w 1979r.

Maska.

W koloryt tego ulicznego święta na trwałe wpisała się maska. Jest elementem, który leży na granicy tzw. kultury popularnej i kultury wysokiej, bo obraz twarzy przesłoniętych częściowo lub całkowicie przez różnego typu, charakterystyczne zdobienia niemal każdemu automatycznie przywodzi na myśl wenecki karnawał. A stało się to nie za sprawą Instagrama, masowo wykonywanego „selfie”, czy mówiąc najkrócej dzięki Internetowi, ale dzięki takim malarzom jak Giandomenico Tiepolo (Scena karnawałowa, 1750r.), Pietro Longhi (Wystawa nosorożca w Wenecji, ok. 1751r.) czy jego naśladowcy (dziś pewnie powiedzielibyśmy wręcz plagiatorowi), Giuseppe de Gobbis (Salon gry, 1760r.)., którzy na płótnach dokumentowali nie tylko słynne weneckie wydarzenie, ale również życie codzienne, któremu również maski towarzyszyły (np. gracze w domach gry mogli je nosić).

Wspomnianej już karnawałowej swobodzie obyczajowej maski sprzyjały znakomicie, niwelując różnice w statusie społecznym, wieku czy płci. W maskach mieszkańcy byli i są sobie równi, tajemniczy i tak samo piękni. Dlatego to również czas przedstawień poetycko-erotycznych, pantomimicznych i muzycznych.

Scena karnawałowa Giandomenico Tiepolo
Scena karnawałowa, Giandomenico Tiepolo, 1750r.
Wystawa nosorożca w Wenecji Pietro Longhi
fragment obrazu Wystawa nosorożca w Wenecji, Pietro Longhi, 1751r.
Salon gry Giuseppe de Gobbis
Salon gry, Giuseppe de Gobbis, 1760r.

Moretta.

Spośród wszystkich masek bogato zdobionych, o niezwykłych kształtach wybraliśmy tę najmniej ekstrawagancką, jeśli chodzi o wygląd, za to niezwykle ciekawą, jeśli spojrzeć na jej właściwość. Jest nią maska moretta. Jest bodaj jedyną, którą podtrzymuje się przy twarzy…zębami. Od wewnątrz maska wyposażona jest w specjalny uchwyt, rodzaj guziczka, który przygryziony powoduje, że maska nie spada. A zatem anonimowość tego, kto ją nosi jest chroniona podwójnie, bowiem nie sposób tak zamaskowanej osoby nawet rozpoznać po głosie. Ten rodzaj maski znajdziemy chociażby na pokazanym tutaj obrazie Pietro Longhi (z tyłu stojąca kobieta w czarnej masce).

I tak dotarliśmy do równie niezwykłego przepisu na kawę, jakim jest kawa…Moretta, która w przeciwieństwie do opisywanej maski raczej rozwiązuje język aniżeli powoduje, że staniemy się milczący, bowiem do jej przygotowania potrzebujemy:

40 ml espresso
20 ml anyżówki
10 ml rumu
10 ml brandy
2 łyżeczki cukru trzcinowego
skórkę z cytryny

Café Moretta

A oto jak przygotowujemy tę kawę:

  1. Wlewamy anyżówkę, rum i brandy do niewielkiego garnka.
  2. Do alkoholu dodajemy cukier i podgrzewamy aż do jego rozpuszczenia.
  3. Przelewamy alkohol z cukrem do szklanki, na wierzch której wlewamy espresso.
  4. Napój możemy przyozdobić skórką z cytryny.

I gotowe!

Kawa w takim połączeniu będzie doskonałym, przyjemnie rozgrzewającym finałem karnawału.

Pokaż więcej wpisów z Marzec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel