Zrób to sam - kawa po turecku!

2017-04-16
Zrób to sam - kawa po turecku!

Zapewne nie raz słyszałeś o niezwykle intensywnej, gęstej kawie przyrządzanej według bliskowschodniego przepisu. Turecki sposób parzenia kofeinowego napoju jest jednym z najpopularniejszych. W Europie cieszył się sławą już w XVI wieku. Niestety w Polsce metoda ta jest dziś raczej mało znana. Wyparły ją wszechobecne ekspresy przelewowe oraz kawiarki ciśnieniowe. W niewielu miejscach możesz przekonać się o niepowtarzalnym smaku tego naparu. Na szczęście, aby przyrządzić go samodzielnie w domowych warunkach wystarczy zaopatrzyć się w ulubioną mieszankę oraz niezbędny sprzęt.

Jaką kawę wybrać?

W kwestii rodzajów mieszanek panuje dowolność. Do przygotowania tureckiego napoju możesz wykorzystać świeżo mieloną kawę, której smak po prostu najbardziej ci odpowiada, np. intensywną Lavazza Gran Espresso lub Lavazza Top Class o czekoladowych nutach smakowych. Warunek jest jeden – ziarna muszą być bardzo drobno zmielone, niczym cukier puder. Jeśli nie masz odpowiedniego młynka najlepiej poprosić o pomoc swój ulubiony sklep, który z pewnością posiada profesjonalny sprzęt.

Gotowanie

Kawa po turecku to przede wszystkim kawa gotowana. Do jej przygotowania będzie ci potrzebny mały, najlepiej miedziany tygielek o wąskiej szyjce, tzw. dżezwa. Powinno się udać również z niewielkim garnuszkiem. Naczynie należy tylko do połowy napełnić zimną wodą oraz wsypać: kawę – 2 łyżeczki na 1 filiżankę, cukier – według uznania i opcjonalnie przyprawy – cynamon lub kardamon. Jest to jedyny moment, gdy można zamieszać wszystkie składniki. Następnie zawiesinę ustawia się na małym ogniu i podgrzewa do momentu powstania na powierzchni bardzo ważnej dla smaku piany. Konieczna jest ciągła obserwacja, gdyż czas parzenia jest bardzo istotny – niedogotowana kawa będzie bez pianki, natomiast przegotowana nabierze gorzkiego posmaku.

Serwowanie tureckiego naparu

Standardowo kawę przyrządzoną według tureckich zasad podaje się w szklankach lub filiżankach niewiele większych od tych, do espresso. Towarzyszyć powinna jej niegazowana woda, której kilka łyków sprawia, że smak intensywnego napoju jest lepiej wyczuwalny. Napar wypija się po opadnięciu na dno fusów, zanim zdąży wystygnąć. Dodatkiem niemal zakazanym jest mleko.

Pokaż więcej wpisów z Kwiecień 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel